Przejdź do głównej zawartości

Posty

Londyn w dwa dni - cz.I

Londyńskie impresje

W Londynie spedzilam zaledwie dwa dni.
Mimo to,a może dzięki temu, trudno było mi się oprzeć niezwykłej atmosferze miasta mgieł. Londyn jest w swojej istocie niesamowity,niezwykły,czarujący.Kryje w sobie wiele tajemnic,nieznanych historii.Nawet krótki pobyt może sprawić,że Londyn się pokocha,bądź znienawidzi.Jedni o nim marzą,inni pragną uciec jak najdalej. Moj pobyt obfitował w niespodzianki,sprawił,że zakochałam się w smaku brytyjskiej herbaty i wietrze z nad Tamizy. Zdarzyło się sporo ciekawego. Chcecie posłuchać?

Najnowsze posty

Letter to the Cannibals - facebook

Cracow, 12.II.2018
Dear Cannibals,

The person writing this letter is tired.  Tired and frustrated with the system we live in.

 It is no doubt that the life has no deeper sense, but it is a human’s duty to give it a meaning. 
At least, each of us should try to do it.  Otherwise, the only thing one could do would be to slit his/her throat for the meaninglessness of existence. 
We all try to find our life purposes.  We cover our fear of death and insecurity with the alcohol and other stimulants. Some like to immerse in religion or meditation, placing the burden of responsibility on God or some kind of spirituality.  Quite convenient I’d say.  Each one knows that daily life is pointless to the absurdity. We undertake education, we work to earn a living to survive as long as we possibly can. None of us intended to be here. But since we are here, we have to spend this time somehow, right?  So we learn, we work, travel, eat, sleep, do sports, live adventures, argue and fight - all those thi…

Od kanapowca do skiturowca - Co musisz wiedzieć o skiturach? - Porady dla początkujących skiturowców

Tatry Wysokie przy ujemnej temperaturze i zadymce? Jeszcze do niedawna równało się to w moim mniemaniu z obietnicą pewnej śmierci. Fakt, że urodziłam się i wychowałam w Zakopanem, niczego nie zmieniał. Chodzenie po górach, oczywiście mam tu na myśli wyższe partie, zostawiałam TOPR-owcom, ski - alpinistom i wariatom. Obecnie zaś, ponieważ oficjalnie dołączyłam do tej trzeciej grupy, wzięłam się wreszcie za eksplorowanie piękna Tatr zimą :)

Trzeba przyznać. Jest coś hipnotyzującego w lśniącej bieli śniegu, w ciszy chłodnego poranka. Dla introwertyka i samotnika wycieczka skiturowa w mniej uczęszczane partie jest prawdziwym wybawieniem, okazją do odpoczynku od miejskiego zgiełku. Uwielbiam uczucie wolności, które towarzyszy mi przy takich okazjach. W górach stajesz się swoim jedynym przeciwnikiem, mierzysz się ze strachem i ze słabością. To prawdziwy test kondycji psychicznej. Żeby się wspinać, żeby zjeżdżać musisz pozbyć się barier, zapomnieć o strachu i słabości. Musisz też nauczyć si…

O tragedii Gdańskiej słów kilka.

Może zabrzmię nieczule.Wyjdę na bezduszną okrutnicę,ale gdy włączyłam dziś telewizję, nie mogłam nie parsknąć śmiechem.
Jestem z reguły całym sercem przeciwko przemocy.Nie pochwalam w żadnym razie działań obecnego rządu.Zamordowanie prezydenta Adamowicza odbieram jako ogromną tragedię,dowód na katastrofalne skutki nienawistnej propagandy politycznej.A jednak....muszę to powiedzieć.Czy naprawdę potrzeba było zasztyletowania urzędnika państwowego na scenie podczas charytatywnej zabawy,żeby nasz naród ocknął się z letargu?
Kiedy TVP prowadziło notoryczne szykany,mało kto reagował.Medialna nagonka była powszechnie akceptowana,zbywana.
Teraz nagle kraj ogarniety żałobą organizuje marsze i mówi "Stop przemocy".Ile nienawiści jest w tych wszysykich ludziach,którzy tak zapale demonstrują w obronie pokoju.Internet wypełniają nienawistne komentarze,których adresatem jest PiS,są rządowe media.Zgadzam się.Wielu z nich to straszne sukinsyny.Jednakże,czy wlasnie ta historia nie uczy,że o…

Wywiad z Maksem Rębiszem - Shackleton Mountain Challenge

Zdobyć biegun w Tatrach - Shackleton Mountain Challenge

Przegrał. Sto mil od upragnionego bieguna był zmuszony zawrócić. Wyścig o laury odkrywców przeistoczył się w prawdziwą walkę. Rywalami są czas i skuty lodem, niezbadany kontynent, a stawką - życie sześciu ludzi. Wiatr smaga ich śmiertelnie blade, pokąsane mrozem twarze. Płatki śniegu sypią się ze stalowo szarego nieba, wkradając się za wełniane kaptury. Przez przeraźliwe wycie lodowatych podmuchów przedziera się trzask zamarzniętych ubrań, pękają lśniące kryształki lodu. Wychudzone, zmęczone sylwetki majaczą pośród wichury bieli. Drżą z wyczerpania. Dostrzega światło upragnionej stacji Stromness. Zatrzymuje się i ściąga we

Dlaczego warto latać samolotami?

Zapada zmierzch, silniki buczą, maszyna rozpoczyna kołowanie. Siedzę wygodnie w fotelu belgijskiego samolotu Brussels Airlines, a mały Tomek urządza sobie rajd samochodowy na oparciu mojego fotelu, w skutek czego doświadczam bujania niczym na pokładzie samolotu. Nie zanosi się na opóźnienia, niebo jest wyjątkowo przejrzyste, a planowany czas przylotu prędki. Mimo tych sprzyjających okoliczności, towarzyszy mi uczucie przegranej. Nie myślcie sobie, że jestem aż tak zblazowana. Koło nosa przemknął mi właśnie pieczony kurczak w jarzynach, unosząc w dziobie 250 euro, więc moja frustracja jest chyba dość uzasadniona. 

Kiedy uśmiech wystarczy - życie z syndromem RTT

Kiedy uśmiech wystarczy

Leina Eifermann ma pięć lat. Uwielbia oglądać bajki, słuchać radosnej muzyki i nade wszystko kocha banany. Dużo się śmieje, a kiedy obejmuje cię swoimi drobnymi rączkami, po twoim sercu rozlewa się przyjemne uczucie ciepła. Jej brązowe oczy lśnią, gdy spogląda na ciebie z uwagą. Jak każde dziecko przechodzi fazy wzlotów i upadków. Gdy zabierzemy jej ulubioną zabawkę, płacze, a gdy jest głodna, głośno domaga się jedzenia. Lepi figurki z kiwi jak z plasteliny i szczerzy zęby z zadowolenia, gdy zwracasz jej uwagę, że być może nie jest to najlepszy pomysł. Na ogół jest jednak spokojniejsza od swojego brata bliźniaka, Erwana, który zaczyna dzień od indiańskich tańców w kuchni. To, co odróżnia Leinę od innych dzieci, nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Może tylko zaskakująca chudość. Kto mógłby przypuszczać, że ta malutka, urocza istotka cierpi na jedną z najmniej znanych chorób na świecie? Dwa lata temu lekarze zdiagnozowali u Leiny Zespół Retta.